Wiek nie ma znaczenia dla śmiechu

Zaproszenie do poprowadzenia zajęć dla seniorów, mieszkańców – Domu Pomocy Społecznej „Budowlani” w Warszawie, na Woli było dla mnie miłym wyróżnieniem, ale i wyzwaniem. Większość grupy stanowiły osoby powyżej 80 roku życia, więc musiałem zrezygnować z ćwiczeń ruchowych i dostosować program do specyfiki grupy. Zostałem bardzo mile przyjęty. Grupa była bardzo liczna, a klaskanie i picie koktajli śmiechu na krzesełkach bardzo dobrze się sprawdziło. Kilka pań zaśpiewało też radosne piosenki przedwojenne, które …

Joga śmiechu w szpitalu!

Niemal każde zajęcia jogi śmiechu zapewniają mi uczestnictwo w niezwykłym rytuale przemiany. Na początku jest poważnie, ludzie niekoniecznie wiedzą czego się spodziewać, a publiczne śmianie się uchodzi z jedną z najbardziej wstydliwych czynności. „Oj co o mnie pomyślą ci tak ważni, nieśmiejący się ludzie, jak zobaczą, że się śmieję?” – słyszałem nieraz lub wyczytywałem z poważnych min. Na początku tłumaczę, najkrócej jak się da, że chodzi o praktykę dla zdrowia i wewnętrznej pogody …