Premiera „Jogi śmiechu. Drogi do radości” w Warszawie – cudownie, cudownie hej!

Jeśli wszystkie spotkania autorskie będą choć w połowie tak promienujące radością jak to pierwsze spotkanie przedpremierowe to niedługo będę mógł prowadzić warsztaty z lewitacji :). Dziękuję za wspaniałą atmosferę wszystkim osobom, które przybyły na spotkanie przedpremierowe w Warszawie – w bardzo przytulnej i jednocześnie przestrzennej kawiarni – 8 stóp. Dziękuję Dadze Gmitrzak za piękne prowadzenie spotkania, czułem, że się świetnie dowibrowaliśmy i kto wie czy kiedyś nie poprowadzimy wspólnie warsztatu? Tymczasem życzę Ci powodzenia i olbrzymiej …

Trzech króli – niech się święci światło Wschodu w nas!

Mam taką właściwość, którą nazywam naturalną oryginalnością. Polega ona na tym, że w normalny i bezwysiłkowy sposób zazwyczaj myślę i odczuwam inaczej niż większość. Czasami potrafi to być piękne i niebywale kreatywne i wzbogacające dla innych. Czasami bywa niełatwe, bo nie mogę zrozumieć wyborów większości. Ale joga śmiechu dała mi wielką łatwość by podejść i do tej specyficznej właściwości z miłością i humorem. I dlatego dziś chciałbym docenić tak nietypowe , świeże i dziwnie upstrzone w środku tygodnia święto jakim …

Przesłanie Perseidów

I my, tak jak i pewnie Wy, wczoraj wybraliśmy się oglądać spadające Perseidy. Zostawiliśmy miasto pełne spragnionych choć skrawka gwieździstego nieba ludzi i udaliśmy się nad jezioro ku ciemności, na której najlepiej rozbłyska światło. Aneta jeszcze pod drodze szybko zobaczyła swoją spadającą gwiazdę, choć nie była pewna czy to nie jakiś owad, ale zaraz zdobyła kolejne potwierdzenie. Moja ukochana ma po prostu taki dar, czterolistne koniczyny znajduje też w mgnieniu oka, a ja dopiero w tym roku …

Świat bez liczb

Prawda płynie z serca. Nie można się mylić, jak zwyczajnie pozwala się prawdzie wypływać. To tak jak odblokować tamę, strumień po prostu płynie i naprawdę nie ma sposobu, by płynął źle. I nie ma sposobu, by inny strumień jakoś zakłócił jego bieg, każdy strumień płynie po prostu swoim torem, torem swojej prawdy. Jak jesteśmy bez założeń i oczekiwań, stajemy się czystym dzianiem się, przelewaniem strumienia energii w myśli, emocje, wydarzenia. Bez cenzora i krytyka za uchem. Tak po prostu, z czystej …

Sutra mojego serca

Usiądź spokojnie z możliwie prostym kręgosłupem. Zamknij oczy. Pozwól by twoje oczy, twoje okna na świat na moment odpoczęły. Skup się na tym jak oddychasz. Nie musisz nic robić z oddechem, przyspieszać go ani spowalniać. Poczuj jak z wdechem pobierasz energię z wszechświata a z wydechem rozprowadzasz ją po całym ciele. Poczuj jak energia dociera w każdy zakątek twojego ciała. Do brzucha. Do ud, łydek, stóp, placów aż po ich końcówki. Do klatki piersiowej, ramion, łokci, dłoni, do każdego palca aż …

I Ty możesz odkryć Nową Drogę!

Z Anetą jesteśmy bardzo zgraną parą, bo łączą nas wspólne wartości i marzenia, ale jako indywidualne człowieki jesteśmy też wyraźnie inni. Pewnie możecie zaobserwować to nawet na warsztatach jogi śmiechu, które coraz częściej wspólnie prowadzimy. Ja potrafię świetnie zadbać o odpowiednie wprowadzenie, przestrzeń, dyscyplinę, ramy czasowe i właściwą metodykę, ale choćbym bardzo się starał nie jestem w stanie tak pięknie i rozbrajająco naturalnie śmiać się jak moja żona. Aneta jest dla mnie …

Siła miłości

Nie ma większego cudu niż oglądanie miłości w działaniu, która pokonuje kolejne bariery i zaskakuje swoją mocą i prostotą. Jako przedszkolak byłem dumny, że mam 3 babcie. Nie 2 jak reszta dzieci tylko właśnie 3! Nie potrafiłem wyjaśnić czemu, uznałem, że to specjalne wyróżnienie, które spotkało mnie urodzonego w dzień świąteczny. To był mój podstawowy argument na rzecz obrony własnej wartości w przedszkolu – no może nie mam narzeczonej jak wszystkie chłopaki w naszej grupie, ale mam aż 3 …

Stary świecie, kocham Cię!

Kochany stary świecie, uspokój się. Usiądź. Albo jeszcze lepiej połóż się w śawasanie, pozycji martwego ciała. Doświadczałem tego nie raz, wszystko się rozluźnia i można stać się naczyniem dla światła. Nie chcę Cię skrzywdzić.  Pozwalam Ci spokojnie głosić Twoją ewangelię Oddzielenia, mamrotać psalmy bólu, karmić głodnych wstydem i winą. Nawet chętnie bym Cię przytulił. Taki jesteś, taki byłeś, takim chcesz pozostać. Rozumiem Cię i niczego od Ciebie nie oczekuje, po prostu …

Wybaczam i niech się dzieje!

Wybaczam nieznanemu człowiekowi, który porwał się na mnie z pięściami podczas Przystanku Woodstock.Wybaczam dla samego siebie w imię miłości. Dla mojego dobrostanu, wolności od żalu, od tłumionych emocji, które tylko szkodzą, czekając na moment wyjścia. Teraz mogę powiedzieć, że otwieram się tylko na radość i miłość – pozytywne, lekkie emocje, to je w sobie świadomie chcę wzmacniać. A mogę to powiedzieć tylko dzięki temu, że wyraziłem mój ból, złość i smutek po tym co się stało, puściłem je i one odeszły, a we mnie został …

O miłości i ocenianiu

Albo jesteś miłością albo nie. Albo masz ten błysk w oczach albo nie. Nie możesz być miłością na pół etatu po powrocie z pracy. Albo jesteś albo nie. A jeśli jesteś, to znaczy, że rozwinęła się w Tobie jakość miłości. I miłość jeśli jest to jest jedna dla wszystkich. Nie można kochać tylko swojego partnera, mamę i wybraną przyjaciółkę. Jak jesteś miłością, to jesteś również miłością dla taksówkarza czy pani z okienka na poczcie. Oczywiście nie oznacza to wchodzenia w intymność ze wszystkimi, z rozsądnych względów to musimy rezerwować dla …