Jak przejść przez święta z miłością i śmiechem?

Na jednym z prawie 20 kursów liderskich jogi śmiechu, które prowadziłem, a kurs był tuż przed świętami jedna z uczestniczek zaproponowała by zastąpić nasze zawołanie „świetnie, świetnie, hej!” – okrzykiem „święta, święta, hej”. Jakoś nie poczułem tego. Po chwili wyjaśniłem, że przypuszczam, że części osób ten okrzyk może wydać się faktycznie uskrzydlający, o ile mają zakodowane pozytywne emocje w związku z hasłem „święta”, ale też jest istotna grupa ludzi która albo nie przepada za świętami albo ma z nimi złożone …

Gomerianie i Gomerianki, wszystkich galaktyk, łączcie się!

  Wszystko zaczyna się od historii naszej koleżanki, którą tutaj wszyscy nazywają Hanią. Zostawiła tego lata Polskę, próbowała się urządzić na Teneryfie ale mierzyła się ze swoimi demonami wątpliwości, przez kilka miesięcy próbowała zorganizować sobie życie, ale szło pod górę jak wspinaczka na rządzący wyspą blady wulkaniczny szczyt El Teide. A na Gomerze wszystko idzie jak po maśle. Hania od raz spotkała brata siedzącego na ławce, który miał na dłoni pierścień Atlantydów, taki sam, jak …