Efekt Kulsona

Tego wieczoru jak prawie co dzień usiedliśmy z Anetą na kanapie, przytuleni, a jednocześnie dalej animujący córeczkę. Już mocno zmęczeni całodniową animacją odpaliliśmy zamiast któregoś z filmów czekających na swoje 5 minut jedną z ulubionych bajek młodej. Rozalka zaczęła wesoło podrygiwać wraz z Maszą i Niedźwiedziem, a my mogliśmy chwilę sobie pogadać o czymś innym niż nasze małe szczęście. Aneta nagle spytała mnie: „a słyszałeś o Kulsonie?”. „Nie, skądże, a co to za … Read More