Efekt Kulsona

Tego wieczoru jak prawie co dzień usiedliśmy z Anetą na kanapie, przytuleni, a jednocześnie dalej animujący córeczkę. Już mocno zmęczeni całodniową animacją odpaliliśmy zamiast któregoś z filmów czekających na swoje 5 minut jedną z ulubionych bajek młodej. Rozalka zaczęła wesoło podrygiwać wraz z Maszą i Niedźwiedziem, a my mogliśmy chwilę sobie pogadać o czymś innym niż nasze małe szczęście. Aneta nagle spytała mnie: „a słyszałeś o Kulsonie?”. „Nie, skądże, a co to za … Read More

Fundacja „Jogini Śmiechu” – razem stwórzmy najbardziej roześmiane państwo świata!

Nasza Misja jest jasna i prosta: praktykujemy i uczymy bezwarunkowej radości, dobrego kontaktu z własnym wnętrzem i harmonijnego zestrojenia ze światem. Tworzymy nowy ruch społeczny i nową branżę w Polsce. Jej celem jest przekierowanie istotnej części środków topionych przez nasze społeczeństwo w alkoholu, papierosach i innego rodzaju używkach na aktywności budujące kulturę radości, zaufania i współpracy. Joga śmiechu przy dbałości o odpowiednie standardy, stanie się poważnym narzędziem zmieniania Polski i świata. By to wszystko było … Read More

Śmiejemy się przez internet – szansa na nowe doświadczenia

Komunikator internetowy Skype pozwalają prowadzić bezpłatne rozmowy telefoniczne i wideo, dzięki czemu ułatwił milionom ludzi komunikacje ze znajomymi i rodziną na całym świecie. W Wielkiej Brytanii czy USA bardzo popularne są również terapie czy sesje coachingowe prowadzone przez Skype. Również część polskich terapeutów i coachów prowadzi sesje przez Skype, sam chętnie korzystam z tej formy wsparcia, rozmawiając o pomysłach na rozwój jogi śmiechu z moim kolegą i coachem Bartkiem. Również jogini śmiechu na świecie używają … Read More

Joga śmiechu trafiła do hotelu ze spa!

Spieszę donieść, że przez trzy dni gościłem w Hotelu Fero Lux w Korbielowie, pięknie położonym w Beskidach przy słowackiej granicy. Joga śmiechu ma wzbogacić ofertę hotelu specjalizującego się w aktywnym wypoczynku połączonym z dietą, także do wędrówek z kijkami, zumby, basenu z jaccuzzi i innych atrakcji, dołącza śmiech przywieziony przeze mnie z Indii. Zdradzę, że w ramach praktykowanej dla grup zorganizowanych w hotelu specjalnej diety doktora Bardadyna wszyscy jedzą tu ząbek czosnku przed obiadem, więc i ja … Read More

Śmiejąc się przy śniadaniu

„Polacy co roku wydają około 40 miliardów złotych na alkohol, kolejne 20 miliardów na papierosy plus 240 milionów na antydepresanty” – czytam i nawet nie próbuję sprawdzać, ile na narkotyki. „To wszystko przecież by poprawić sobie nastrój” – dociera do mnie. „Ach gdyby tak taką choćby maleńką cząsteczkę tego strumienia obfitości przekierować na treningi śmiechu…”- rozmarzam się i śmieję się z siebie, że myślę o pieniądzach. Takie przekierowanie środków może kiedyś w przyszłości nastąpi. A może nie nastąpi. Nie chcę … Read More

Moja osobista historia śmiechu

Jak prawie każde dziecko lubiłem się śmiać, lecz płakałem powyżej średniej krajowej. Przeżywałem głębokąfrustrację, że jako jedyny spośród chłopców w przedszkolu nie miałem swojej „narzeczonej”. Nie chciałem się bawić w najpopularniejszą wówczas grę w policjantów i złodziei, głośno protestowałem, że chcę pokoju i zabijanie się, nawet na niby, jest bez sensu. Przejęta mama zaprowadziła mnie do pani psycholog, która jeszcze nie widziała dziecka z tak bujną wyobraźnią. „Niestety – dodała- cała wyobraźnia Piotrusia jest ukierunkowana na wymyślanie milionów sposobów, w jakie … Read More