Nie od razu Kraków roześmiano czyli jak trafiłem do Teleexpresu

Wiem, że ten świat nie powstał, żeby było tak, jak wyobrażam sobie, że powinno być. Wiem, że jestem promotorem idei, która jak na polskie warunki, jest świeża i rewolucyjna, być może jej czas przyjdzie dopiero za 20 czy 50 lat. Wiem, że w każdym działaniu, które zmierza do wprowadzenia czegoś nowego cierpliwość i pokora są najlepszymi towarzyszkami.  Wiem, że ścieżka serca polega na tym by działać z pasją dla samej radości robienia tego co robię, nie skupiając się na profitach. … Read More

Jestem smutny, więc się śmieję.

Minął już miesiąc od mojego powrotu z Indii, przeprowadziłem od tego czasu już ponad 20 sesji jogi śmiechu w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, bez ściemy jeden z najlepszych kawałków życia. Czasem przychodziło 20 osób, a czasem 3 osoby, zawsze się śmialiśmy, choć czasem gdzieś pojawiał się drobny opór, z którym wydaje mi się, że sobie nieźle radziłem. Cały czas jestem entuzjastycznie nastawiony do tego, co robię i uważam, że to niesłychany dar móc prowadzić misję śmiechu, … Read More

Joga śmiechu czyli życie bez lęku?

Zanim zacząłem się zajmować jogą śmiechu na poważnie (ha ha ha!), z ogromnym zaangażowaniem prowadziłem bloga „Życie bez lęku”. Pisałem często wprost o problemach, jakie stawiało przede mną życie, czując, że jeśli nazwę po imieniu pewne sytuacje i lęki, staną się mniej groźne. Pisanie pozwalało mi zdobyć większą świadomość siebie i tego, co czuję, a dzieląc się z innymi moimi doświadczeniami i uczuciami, często przekonywałem się, że tak naprawdę jestem bardzo podobny do innych … Read More

Moja osobista historia śmiechu

Jak prawie każde dziecko lubiłem się śmiać, lecz płakałem powyżej średniej krajowej. Przeżywałem głębokąfrustrację, że jako jedyny spośród chłopców w przedszkolu nie miałem swojej „narzeczonej”. Nie chciałem się bawić w najpopularniejszą wówczas grę w policjantów i złodziei, głośno protestowałem, że chcę pokoju i zabijanie się, nawet na niby, jest bez sensu. Przejęta mama zaprowadziła mnie do pani psycholog, która jeszcze nie widziała dziecka z tak bujną wyobraźnią. „Niestety – dodała- cała wyobraźnia Piotrusia jest ukierunkowana na wymyślanie milionów sposobów, w jakie może … Read More