Do Indii ze śmiechem! – wyprawa połączona z praktyką jogi śmiechu

Do Indii ze śmiechem! – wyprawa połączona z praktyką jogi śmiechu. 27.2-19.03.2014 Przyśniło mi się, że trafiliśmy do Indii w szybki i prosty sposób bez żadnych kontroli celnych i od razu znaleźliśmy się na plaży w Goa i zaczęliśmy się śmiać… To kolejny mój sen, który przypomina mi o pomyśle by zorganizować wyprawę do Indii, kolebki duchowości i jogi śmiechu dla Was – rosnącego grona miłośniczek i miłośników jogi śmiechu. Jestem żywym dowodem na to, że podróż do Indii zmienia całe życie – tam do mnie … Read More

Jedno wiem: będzie świetnie, świetnie, hej!

Poprosiłem uczestniczki i uczestników kursu liderskiego jogi śmiechu oto by spisali historię ich spotkania z jogą śmiechu. Chciałem wiedzieć, co ich przyciągnęło do tak niecodziennej praktyki. Jako pierwsza napisała Edyta Pasierbska, która też jako pierwsza wysłała zgłoszenie dosłownie w godzinę po tym jak opublikowałem informacje o kursie. To, co pisze Edyta jest tak żywe i prawdziwe, że postanowiłem opublikować jej wyznanie na mojej stronie, na co się zgodziła. Posłuchajcie więc Edyty: Na jogę Śmiechu trafiłam, co zaczyna … Read More

Z moich poszukiwań głębokiego śmiechu

Chciałbym by radość jakiej doświadczam zostawiła jakiś ślad, by jak najwięcej ludzi się o tym dowiedziało by tej radości było jeszcze więcej i więcej. Prawda jest taka, że w tej chwili joga śmiechu stała się dla mnie najważniejszą sprawą. W ciągu 10 dni odwiedziłem z warsztatami Kraków, Bielsko-Białą, Poznań i Wrocław, miałem też w tym czasie warsztat w Warszawie i dwa spotkania klubu śmiechu. Każdy warsztat to osobna historia i unikalne doświadczenie, wiem, że w tym składzie spotykamy się … Read More

Czy te oczy mogą świecić?

Chciałbym opowiedzieć Wam o moich ostatnich doświadczeniach prowadzenia przez 3 dni jogi śmiechu z najróżniejszymi grupami i zachęcam Was do przeczytania mojej relacji do końca, bo będzie się działo i będę szczery aż do bólu ha ha ha. Śmiech pomimo diety W czwartek prowadziłem zajęcia z grupą pań – uczestniczek wczasów z dietą w Korbielowie w hotel Fero Lux. Trafiła mi się wyjątkowo radosna grupa, przy pierwszym ćwiczeniu śmiech trwał kilka minut i pozwalałem im swobodnie … Read More

Śmiejemy się pomimo deszczu i trafiamy do Polsatu.

Wczoraj po raz pierwszy w historii naszego klubu śmiechu w Warszawie padał intensywny deszcz o godzinie spotkania. Spotkaliśmy się już w tym samym miejscu w parku już kilkanaście, jeśli nie 20 razy i zawsze towarzyszyła nam dobra pogoda. Nawet jak dzień był deszczowy – jakimś ruchem magicznej różdżki nagle przestawało padać byśmy mogli swobodnie się śmiać i potem znów powracał deszcz, a czasem już nie. Mówiłem ludziom, że tak po prostu jest, bo … Read More

Joga śmiechu opanowała Toruń!

Uwielbiam czuć, że to co robię spotyka się z pozytywnym odzewem ludzi i przynosi zauważalną i wyraźną zmianę. W kolejnych miejscach pracy borykałem się z poczuciem braku wpływu moich działań na rzeczywistość. Pisałem, ale brakowało mi żywego kontaktu z czytelnikami niby poszło w świat, gazeta niby miała 30 tysięcy nakładu, ale nie widziałem zmiany, którą mój tekst powodował. Podobnie w dużych projektach społecznych, które koordynowałem pracując w dużych organizacjach trzeciego sektora, niby moja praca była ważna, ale miałem … Read More

Kraków pełen chętnych do śmiechu! :)

Na mój piątkowy warsztat jogi śmiechu w Prapełnii było tylu chętnych, że zrobiliśmy dodatkowe zajęcia w sobotę. W oba dni miałem liczne grupy – 12-osobowa i14-osobowa. Grupy śmiały się tak, że trudno je było powstrzymać. Jedna uczestniczka powiedziała, że to co doświadczyła w czasie warsztatu jest 10-krotnie silniejsze od orgazmu, inna powiedziała, że po śmiechu i relaksacji czuje się czysta, przewietrzona. W Prapełnii mamy niewielką salkę, choć czasem chciałbym ją trochę rozszerzyć, to może dzięki temu powstaje … Read More

Wiek nie ma znaczenia dla śmiechu

Zaproszenie do poprowadzenia zajęć dla seniorów, mieszkańców – Domu Pomocy Społecznej „Budowlani” w Warszawie, na Woli było dla mnie miłym wyróżnieniem, ale i wyzwaniem. Większość grupy stanowiły osoby powyżej 80 roku życia, więc musiałem zrezygnować z ćwiczeń ruchowych i dostosować program do specyfiki grupy. Zostałem bardzo mile przyjęty. Grupa była bardzo liczna, a klaskanie i picie koktajli śmiechu na krzesełkach bardzo dobrze się sprawdziło. Kilka pań zaśpiewało też radosne piosenki przedwojenne, które … Read More

Joga śmiechu dała mi większą świadomość emocji

Tak naprawdę każda osoba doświadcza czegoś trochę innego na zajęciach jogi śmiechu, zależnie od miejsca w jakim się znajduje i potrzeb jakie ma. Wspólnym doświadczeniem większości uczestników jest radość i rozluźnienie, ale czasem ludzie zyskują coś więcej, zdarzyło mi się usłyszeć, że uczestnikowi moich zajęć „spadł kamień z serca”. Na moje warsztaty coraz częściej przychodzą osoby, które same prowadzą zajęcia jogi, tańca, tai chi lub innych form pracy z ciałem. Ostatnio na moje zajęcia przyszła … Read More

Widzisz babcia? Ha ha ha…

Na ten weekend czekałem długo. Tak się joga śmiechu rozkręciła, że organizowałem w 2 dni 3 warsztaty w Warszawie. Obawiałem się, że któryś z nich będę musiał odwołać z braku zgłoszeń, ale okazało się, że niepotrzebnie – na wszystkie zgłosiła się wystarczająca liczba osób byśmy mogli poczuć, że jesteśmy grupą, która się wspólnie śmieje. Jakby było mało tego śmiechu na ten sam weekend dostałem zaproszenie na poprowadzenie prywatnej sesji jogi śmiechu z okazji przyspieszonego dnia ojca. … Read More