Do Indii z miłością i ze śmiechem! Zbieramy ekipę wyprawy na styczeń 2017!

laughter club

 

Termin: 10.1-31.1.2017

Trasa: New Delhi – Agra – Rishikesz – Arambol (Goa)

 

POd 2013  roku co roku w styczniu  udajemy się do Indii. Organizujemy wyprawy do tego wspaniałego kraju połączone z praktyką jogi śmiechu, żeby umożliwić Wam poznanie indii od rozwojowej i duchowej strony. Formuła naszej wyprawy jest zarazem unikalna i bardzo prosta: łączymy doświadczanie Indii z nauką jogi śmiechu. Codziennie, najczęściej rano, wspólnie praktykujemy jogę śmiechu i przyjmujemy wszystkie wyzwania i przygody z pogodnym śmiechem. Oprócz tego poznajemy ważne centra indyjskiej kultury i duchowości, świątynie najważniejszych kultur Indii – hinduistyczne, muzułmańskie, Sikhów czy dżinistów i jesteśmy Waszymi przewodnikami, tłumaczymy znaczenie tamtejszych rytuałów i pomagamy zrozumieć to czego nasze zachodnie umysły mogą jeszcze nie rozumieć…

Przez 3 tygodnie wyprawy znajdujemy złoty środek pomiędzy zwiedzaniem Indii, praktyką jogi śmiechu i rozwoju, a odpoczynkiem i cieszeniem się chwilą. Nasze doświadczenie płynące z bycia w Indiach jest takie, że Indie to przede wszystkim stan umysłu, dlatego nasz program wycieczkowy nie jest przeładowany atrakcjami. Zazwyczaj zabieramy Was w 3 rożne miejsca do każdego na około tydzień w których można rozkoszować się przyrodą, duchowym klimatem i świetnym indyjskim jedzeniem (Indie to raj dla wegetarian). Zawsze też zahaczamy o duże miasto by odwiedzić kluby śmiechu zbierające się w parkach i doświadczyć odrobinę nieopanowanego żywiołu szybkiego miejskiego życia i istnej mistyki porządku w chaosie. 

Najbliższa wyprawa zaplanowana jest na styczeń 2017 i zamierzamy odwiedzić New Delhi, położoną u podnóża Himalajów światową stolice jogi Rishikesh i Arambol – nasze ulubione hippisowsko-jogiczne miejsce z tętniącą życiem plażą na Goa. W Rishikeshu i Arambolu proponujemy też Wam udział w różnych ciekawych wydarzeniach i aktywnościach– koncertach tradycyjnej i nowoczesnej muzyki indyjskiej, udział w zajęciach jogi i medytacji, wycieczki po okolicy w tym dla chętnych górskie treki lub podziwianie delfinów na morzu. Programowo każda nasza wyprawa różni się trasą od poprzedniej, jak dotąd odwiedzaliśmy między innymi Hampi – ósmy cud świat, gdzie tysiące starych świątyń położone są w zapierających dech skałach, Tiruvannamalai – miasto krążących wokół świętej góry Arunachali mistyków, czy tętniącą nowoczesnym życiem i prężnymi klubami śmiechu stolicę południowych Indii – Bangalore.

Zachęcamy Was do potraktowania całego bycia w Indiach jako rozwojowej przygody i okazji do doświadczenia tego, czego uczą wszyscy mistrzowie duchowi – zaufania Bogu, opatrzności, tao, słowem, magii tego, co się wydarza. Oto wspomnienie mojej pierwszej kolacji w Indiach: To było na Goa, cały dzień cieszyłem się morzem, słońcem, wszechobecną duchowością i nie myślałem o jedzeniu. Pod wieczór byłem bardzo głodny i wraz z Dawidem i Zosią Rzepeckimi,  i grupą uczestników wyprawyw której braliśmy wtedy udział  poszliśmy coś zjeść. Zamówiłem od razu najprostsze danie – veg biryani czyli ryż z warzywami. W międzyczasie rybacy dostarczyli świeże ryby, z których moi znajomi spokojnie wybierali te, na które mieli ochotę. Za godzinę podano pierwsze ryby z pieca. Pytałem, kiedy będzie moje danie. Po prostu będzie, poczekaj. OK. Gdy po 3 godzinach moi znajomi zjedli desery i zbierali się do domu, przyszedł mój ryż. Czemu tyle czekałem? Bo miałem oczekiwania, że będę obsłużony pierwszy. Później już nie miałem oczekiwań i nigdy tyle nie czekałem na jedzenie. N tyle zaczałem rozumieć i kochać  Indie, że stałem sie przewodnikiem po nich.

Wyjazd ma kameralny charakter i maksymalna liczebność grupy to 20 osób. 

DSC00895
Plan najbliższego wyjazdu – termin 11.1-1.2.2017.

Plan – 3 miejsca:

klub śmiechu w New Delhi

New Delhi (pobyt ok 3-4 dni) –  tętniąca życiem stolica Indii, odwiedzamy w niej klub śmiechu spotykający się codziennie przez 365 dni w roku o 6:30 rano i bierzemy udział w praktyce, okazja by poznać to nowoczesne centrum życia Indii z jego codziennym życiem. Odwiedzimy m.in. żywą dzielnicę New Market, gdzie można kupić dokładnie wszystko, będącą wizytówką miasta światynie lotosu, świątynie hinduskie w tym Hare Kriszna, dżinistów, Sikhów, dzielnicę rządową, przejedziemy się na pewno metrem i odwiedzimy indysjkie centrum handlowe by zobaczyć, że pomimo globalizacji bardzo różni się od naszego. Jako propozycję fakultatywną proponujemy jednodniową wycieczkę do słynnego Taj Mahal w Agrze.

DSC04620

święto Holi w Rishikeshu, szczęsliwie w Indiach co 2 tygodnie jest jakieś święto… marzec 2015

Rishikesh  ( ok 8 dni) – miasto u podnóża Himalajów określane mianem „światowej stolicy jogi”, gdyż w nim i jego pobliżu znajduje się ponad 200 ośrodków szkolących nauczycieli jogi, to tutaj zaszyli się swego czasu Beatelsi rozpoczynając swoją przygodę z Indiami, odwiedzimy różne ośrodki duchowe tzw. aśramy, zobaczymy codzienne życie nad górskim Gangesem z wszystkimi rytuałami również pogrzebowymi. Dla chętnych możliwość przejażdzki tratwą Gangesem, górskie wędrówki i treki. Będziemy śledzić co piszczy w jogowo-medytacyjnym świecie i proponować Wam różne atrakcje jak koncerty, satsangi, festiwale i święta. W ciągu jednego dnia możemy też wybrać się na wycieczkę do Haridwaru – drugiego świętego miasta nad Gangesem uwielbianego przez indysjkich mędrców i świętych tzw.  riszich. 

nasza joga śmiechu na plaży w Arambolu, marzec 2015

nasza joga śmiechu na plaży w Arambolu, marzec 2015

Arambol na Goa (ok 9 dni) – to pierwsze miejsce, w które trafiliśmy w Indiach i do którego chyba najbardziej lubimy wracać, Beatelsom też podobno się podobało :). Miasteczko położone na pięknej, piaszczystej plaży z idealnymi warunkami do kąpieli, pełne tak zacisznych miejsc, jak i wyjogowanych, uduchowionych i bardziej lub mniej hipisowskich ludzi z całego świata, którzy co wieczór gromadzą się o zachodzie słońca żegnając je przy rytmi bębnów i radosnych tańców.  W czasie pobytu w Arambolu odwiedzimy na wspólną medytację liczące setki lat mistyczne drzewo banianu, którego gałęzie stają się korzeniami. Chętnym do dalszego zwiedzania umożliwimy skorzystanie z wycieczek np. na rejs łodzią i oglądanie delfinów, na plantację przypraw, do Old Goa – starego portugalskiego kolonialnego miasta, ogromnego wodospadu, pełnego małp rezerwatu przyrody czy targu rękodzieła. Codziennie w Arambolu odbywają się ciekawe warsztaty, koncerty, wydarzenia –  na biężaco będziemy proponować Wam proponować udział w nim. Miejsce, gdzie można dosłownie  rozpłynąć się – uczestnicy naszej ostatniej wyprawy nie chcieli go opuścić :)

 

rodzina

Prowadzenie: Piotr i Aneta Bielscy – pionierzy jogi śmiechu w Polsce i organizatorzy wypraw z Polski do Indii z miłością i śmiechem, Piotr jest ponadto autorem książki „Joga śmiechu. Droga do radości”, więcej

 

Inwestycja w rozwój:

ok 3500 zł – bilet lotniczy w dwie strony Warszawa – New Delhi (przelot Finnariem przez Helsinki) oraz  przelot wewnętrzny Delhi – Goa, wiza indyjska, pełne ubezpieczenie, w wypadku gdy sprawnie zbierzemy 10 osób możemy kupić tańszy bilet grupowy. Pomagamy Wam zdobyć wizę – mamy doswiadczenie w tej sprawie. Zastrzegamy, że cena jest podana przy założeniu braku gwałtownych zmian cen lotniczych. 

ok 3800 zł lub 850 euro – fundusze na noclegi, transport, wyżywienie, dodatkowe warsztaty nie prowadzone przez nas  (np. jogi, tańca, tantry) na miejscu, bilety wstępu, pamiątki, piękne indyjskie ciuchy, niektóre wycieczki fakultatywne (np. oglądnie łodzią  delfinów, plantacja przypraw). Zakładamy jednocześnie spory poziom indyjskiego komfortu i umiarkowanie jogiczny poziom rozrzutności :) 

Poziom hoteli wybieramy porządny, „zachodni”, ale uprzedzamy – indyjskie „3 gwiazdki” są bliższe egipskim „3 gwiazdkom” niż europejskim.

Pieniądze weźmiecie w euro ze sobą i będziecie nimi dysponować, na bieżąco przekazując nam „składkowe” na poczet noclegów i przejazdów. Suma ta zależna jest od kursu euro wobec złotówki i opiera się na szacunku uwzględniającym kurs  złotówki wobec euro wynoszący 4,47 (wg NBP na 25.1.16). Zmiany kursu euro mogą przynieść poprawę lub pogorszenie sytuacji dla nas wszystkich.

2000 zł – opłata organizacyjna w tym codzienne zajęcia jogi śmiechu,  medytacji, warsztaty, nasze szerokie wsparcie

Opłaty organizacyjne – specjalne ceny dla tych, którzy towarzyszą już nam na naszej Drodze:

1000 zł – dzieci towarzyszące rodzicom lub opiekunom prawnym

1300 zł – specjalna cena dla osób, które wzięły udział w naszych poprzednich wyprawach do Indii

1500 zł – specjalna cena dla abswolentów i absolwentek wszystkich kursów instruktorskich jogi śmiechu oraz stałych klientów coachingu radości

1750 zł – specjalna cena dla abswolentów i absolwentek Akademii Jogi Śmiechu

1850 zł – cena dla osób, które uczestniczyły w dowolnym z naszych warsztatów – już dziś wybierz warsztat i zdobądź zniżkę

Dodatkowo 200 zł zniżki dla każdej z osób, która zgłosi się w parze lub w większej grupie przyjaciół.

Zatem całościową cenę wyjazdu uwzględniającą wszystko szacujemy na ok 9000 zł.

Zgłoszenia: info@joginsmiechu.pl lub tel 607473322 

Nasz wyjazd -wydarzenie na facebooku

DSC03945 Gange Varanasi inne

Ganges – największa świętość Indii tak zdumiewająca jaki tak zintegrowana z codziennością

Uczestniczyłam w tegorocznej wyprawie z Anetą i Piotrem Bielskimi do Indii!
Indie same w sobie są zadziwiające i zmysłowe, kto był ten wie, więc same wrażenia z tym związane powodują zachwyty.
Zajęcia z jogi śmiechu mieliśmy codziennie (poza 3-4 dniami kiedy wieczorami były przejazdy między miejscowościami). Mimo, że byliśmy grupą zróżnicowana wiekowo, o różnych potrzebach i w związku z tym chadzaliśmy różnymi drogami, joga śmiechu scalała nas i można by rzec jakoś tak „zbierała do kupy” co było bardzo fajne. Dodawała energii. Uczyła dystansu. Sprawiała, że poznawaliśmy wiele ciekawych ludzi (przypadkowi zaintrygowani plażowicze dołączali się do zajęć).
Polecam jogę śmiechu sama w sobie, a jogę śmiechu w Indiach to już szczególnie :D
Basia Grzebulska, uczestniczka wyprawy w 2015 roku

m DSC01517

DSC04722

 

DSC00993

Jesteśmy bardzo wdzięczni Dawidowi i Zosi Rzepeckim, że pokazali nam to cudowne miejsce kilka lat temu – od tego czasu zaczęła się nasza trwająca już kilka lat miłosna przygoda z Indiami. Podobnie bywa z uczestnikami naszych wypraw – wyjeżdzając po raz pierwszy z nami zakochani w Indiach już dojrzałą miłością i czując się w nich pewniej wracają tam sami przemierzając swoje szlaki.

 

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *