Jak tworzyliśmy krainę śmiechu pod Elblągiem

Gdy wybierasz się na wypoczynek w weekend z rodziną lub przyjaciółmi, czego poszukujesz? Czy samej ciszy, ładnych widoków i kilometrów do pokonania rowerem? A może również okazji by doświadczyć czegoś nowego, czegoś nauczyć się, dowiedzieć się czegoś o sobie i świecie, ciekawie pobawić się? Jeśli masz również potrzebę nowych doświadczeń, niespodzianek, a także chęć by poprzez zabawę uczyć się nowych rzeczy, inaczej zaplanujesz odpoczynek. Wybierzesz wtedy miejsca, gdzie nie tylko przyjemne widoki będą uprzyjemniać … Read More

Śmiejąc się przy śniadaniu

„Polacy co roku wydają około 40 miliardów złotych na alkohol, kolejne 20 miliardów na papierosy plus 240 milionów na antydepresanty” – czytam i nawet nie próbuję sprawdzać, ile na narkotyki. „To wszystko przecież by poprawić sobie nastrój” – dociera do mnie. „Ach gdyby tak taką choćby maleńką cząsteczkę tego strumienia obfitości przekierować na treningi śmiechu…”- rozmarzam się i śmieję się z siebie, że myślę o pieniądzach. Takie przekierowanie środków może kiedyś w przyszłości nastąpi. A może nie nastąpi. Nie chcę … Read More

A tak się śmialiśmy w Południku Zero!

Gościłem już z jogą śmiechu w parkach, studiach jogi, centrach społecznych, szkołach, firmach, przestrzeniach tańca, a nawet więzieniu, postanowiłem spróbować śmiechu w kawiarni w Warszawie, która organizuje spotkania z podróżnikami. Choć byłem w Indiach i Meksyku, za wielkiego podróżnika się nie uważam, chyba, że przyjąć skalę kilometrową, bo długość równika wyjeździłem przez kilka lat koleją między Warszawą a Łodzią. Poczułem jednak, że mam trochę ciekawych rzeczy do opowiedzenia o Indiach, szczególnie o moich wizytach w klubach śmiechu. Pokazałem na zdjęciach, … Read More

Światowy dzień śmiechu w Warszawie i Łodzi – relacja

Jestem bardzo zadowolony. Udało mi się zebrać sporo bliskich, starych i nowych znajomych, poszerzyć je o grono przyszłych znajomych i wspólnie wysyłać nasz śmiech w intencji radości i pokoju na świecie. I to w dwóch moich miastach, dzień po dniu. Pewien smutny i pijany chłopak próbował przerwać nasz krąg śmiechu w Warszawie wołając, „człowieku, puknij się, żyjesz marzeniami!”. Tak, pukam się w czoło i to czuję, że właśnie żyję marzeniami, ale jednocześnie staram się te marzenia wprowadzić … Read More

Pudło ze śmiechem

Więzienie było dla mnie abstrakcją. Rzeczywistością znaną z książek, filmów i opowieści. Gdy stanąłem pod bramą, poczułem się jak bohater opowieści Kafki: wielki, wysoki mur i żelazne wrota, nie wiadomo czy je otworzą, a już na pewno co tam będzie. Ludzie co stali przed nią napawali mnie grozą, postura ciała pierwotnych form człowiekowatych, do tego jeszcze faceci z tatuażami wokół oczu, co świadczyło, że nieraz gościli wewnątrz. Teraz niby spokojnie słuchali ostrych odmian … Read More

Nie od razu Kraków roześmiano czyli jak trafiłem do Teleexpresu

Wiem, że ten świat nie powstał, żeby było tak, jak wyobrażam sobie, że powinno być. Wiem, że jestem promotorem idei, która jak na polskie warunki, jest świeża i rewolucyjna, być może jej czas przyjdzie dopiero za 20 czy 50 lat. Wiem, że w każdym działaniu, które zmierza do wprowadzenia czegoś nowego cierpliwość i pokora są najlepszymi towarzyszkami.  Wiem, że ścieżka serca polega na tym by działać z pasją dla samej radości robienia tego co robię, nie skupiając się na profitach. … Read More

Światowy Dzień Śmiechu

Światowy dzień śmiechu jest od 2000 roku obchodzony w pierwszą niedzielę maja każdego roku. Jako, że w Polsce śmiechu szczególnie brakuje obchody rozciągniemy na cały maj. W tym roku 5 maja odbędą się celebracje w ponad 70 krajach na całym świecie. Dzień ten ogłosił indyjski doktor medycyny Madan Kataria, który zapoczątkował globalny ruch jogi śmiechu w  1995 wraz z 4 pierwszymi członkami klubu śmiechu w Bombaju. Misją jogi śmiechu jest niesienie … Read More

Jestem smutny, więc się śmieję.

Minął już miesiąc od mojego powrotu z Indii, przeprowadziłem od tego czasu już ponad 20 sesji jogi śmiechu w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, bez ściemy jeden z najlepszych kawałków życia. Czasem przychodziło 20 osób, a czasem 3 osoby, zawsze się śmialiśmy, choć czasem gdzieś pojawiał się drobny opór, z którym wydaje mi się, że sobie nieźle radziłem. Cały czas jestem entuzjastycznie nastawiony do tego, co robię i uważam, że to niesłychany dar móc … Read More

Joga śmiechu czyli życie bez lęku?

Zanim zacząłem się zajmować jogą śmiechu na poważnie (ha ha ha!), z ogromnym zaangażowaniem prowadziłem bloga „Życie bez lęku”. Pisałem często wprost o problemach, jakie stawiało przede mną życie, czując, że jeśli nazwę po imieniu pewne sytuacje i lęki, staną się mniej groźne. Pisanie pozwalało mi zdobyć większą świadomość siebie i tego, co czuję, a dzieląc się z innymi moimi doświadczeniami i uczuciami, często przekonywałem się, że tak naprawdę jestem bardzo podobny … Read More

To naprawdę jest joga!

Czasami słyszę pytania, czy joga śmiechu to naprawdę joga? Czy przedrostek „joga” został dodany jedynie dla żartu, picu lub marketingu? Moja odpowiedź jest prosta: tak to jest rodzaj nowoczesnej jogi, praktyka, która została stworzona przez indyjskiego lekarza medycyny dr Madana Katarię i jego małżonkę Madhuri, nauczycielkę hatha jogi. Po pierwsze, w jodze śmiechu czerpiemy z liczącej 4 tysiące lat mądrości ćwiczeń oddechowych jogi, tzw, pranajamy. Na koniec sesji prowadzę ćwiczenia oddechowe i relaks … Read More