Jestem szczęśliwy, bo się śmieję

Joga śmiechu
Nasze ciało nie rozróżnia śmiechu wywołanego na życzenie od spontanicznego. W obu wypadkach dostaje dużą dawkę tlenu, energii i dobrego samopoczucia. Aby śmiać się nie potrzebujemy żartów, używek ani nawet dobrego nastroju. Za sprawą unikalnych ćwiczeń, kontaktu wzrokowego i klimatowi dziecięcej zabawy zaczynamy czuć się tak dobrze, że rozpływamy się we wspólnym, błogim śmiechu. Praktykę tę opracował lekarz medycyny z Indii - dr Madan Kataria. Jako pierwszy Polak miałem przyjemność pobierać nauki bezpośredniego od niego w Indiach. Joga śmiechu jest już obecna w  72 krajach. Czytaj dalej >
O mnie
Joga śmiechu znalazła mnie nagle i przeobraziła całe moje życie, z czego jestem zadowolony i bardzo wdzięczny. Obecnie jeżdżę z warsztatami po Polsce i świecie, przeszkoliłem już ponad 100 liderów jogi śmiechu, a z moim uzdrawiającym śmiechem wybrałem się nawet do szpitali i więzienia. Mam za sobą długą praktykę medytacji i jogi, a także tańca i pracy z ciałem, emocjami i przekonaniami. Ale najważniejszą lekcją życiową, z której się podniosłem, było odejście do światła mojego ojca. Jestem żywym przykładem, że każda chwila jest dobra by otworzyć się na bezwarunkową radość. Czytaj dalej >
Treningi
Moje propozycje to: - warsztaty czyli pełna praktyka z ćwiczeniami oddechowymi, grami i relaksacjami - kursy liderek i liderów jogi śmiechu dające międzynarodowy certyfikat (2 dni zajęć) w Krakowie, PoznaniuWarszawie - wyprawy z jogą śmiechu np. styczeń 2015 do  Indii -weekendy z jogą śmiechu w pięknych miejscach w Polsce np. na Kaszubach - specjalne sesje jogi śmiechu i szkolenia szyte na miarę potrzeb dla firm, organizacji, szkół i grup zorganizowanych. -„Przez Indie ze śmiechem”, opowieści z filmami i slajdami z  moich podróży do Indii Czytaj dalej >
  • Poznań, kocham Cię! Twój dostawca know-how radości.

    Poznań, kocham Cię! Twój dostawca know-how radości.

    Zdarza mi się słyszeć, że Poznań to miasto, gdzie ludzie się nie uśmiechają. Miasto poważne, gdzie wszyscy skrupulatnie liczą pieniądze i gonią za swoimi interesami. Czasem to mówili mi sami poznaniacy, raz jeden kolega z Warszawy uznał po jakichś nieudanych… Czytaj dalej >
  • Mój wielki mały skok!

    Mój wielki mały skok!

    To miało być kolejne miłe, lekkie popołudnie. Wahałem się między sesją kundalini jogi a wybraniem się do aquaparku. Poczułem lekkie zmęczenie, rano prowadziłem jogę śmiechu dla poniekąd super otwartej i fantastycznie śmiejącej się ze mną grupy walczących z rakiem, a… Czytaj dalej >